Menu Zamknij

RTĘĆ, PLOMBY AMALGAMATOWE I CHOROBY

49,99 

Dr Hal A. Huggins

Kiedy pacjenci mówią mi: „Panie doktorze, od dwóch lat cierpię na obezwładniające zmęczenie. Nie mam pojęcia, co się ze mną dzieje”, jednym z pierwszych pytań, jakie zadaję, jest: „Czy w czasie, kiedy zaczął(-częła) się pan(i) tak czuć, miał(a) pan(i) wykonywane jakieś zabiegi dentystyczne?”. Bardzo często słyszę odpowiedź twierdzącą.

Brak w magazynie

Kategoria:

Jeśli rtęć jest jedną z najbardziej trujących substancji znanych człowiekowi, to dlaczego dentyści rutynowo używają jej do wypełniania zębów? Dr Hal Huggins zadał to pytanie prawie 20 lat temu. Dziś powtarzają je dentyści, naukowcy i zwykli zaniepokojeni o swoje zdrowie obywatele.

Z tej książki dowiesz się, co łączy plomby amalgamatowe z pogarszającym się stanem zdrowia społeczeństwa, a także jakie mogą być skutki zatrucia rtęcią, włączając w to stwardnienie rozsiane, chorobę Alzheimera, chłoniak Hodgkina, zespół przewlekłego zmęczenia i praktycznie wszystkie zaburzenia autoimmunologiczne.

Dr Huggins, posługując się łatwym do zrozumienia, potocznym językiem, obala twierdzenie, że amalgamaty są bezpieczne. Jeśli ktoś kiedyś powiedział ci, że twoje problemy zdrowotne biorą się z twojej głowy, to mógł mieć rację. Ich źródłem mogą być plomby amalgamatowe.


Dr Hal A. Huggins uzyskał dyplom lekarza dentysty na Uniwersytecie Nebraski. Od 1962 roku praktykował stomatologię ogólną z naciskiem na odżywianie. W 1973 roku zaangażował się w badania toksyczności rtęci i jej wpływu na zdrowie człowieka. W trakcie zgłębiania mechanizmów działania tego metalu ciężkiego oraz jego związków z chorobami autoimmunologicznymi zrobił dodatkowe studia magisterskie na Uniwersytecie Kolorado w Colorado Springs.

Od 1983 roku dr Huggins na pełen etat zajmował się diagnozowaniem i leczeniem pacjentów cierpiących na zatrucie rtęcią. Kierował światowej sławy Centrum Diagnostycznym Hugginsa – multidyscyplinarną kliniką, w której łączyło się stomatologię, medycynę, dietetykę, psychologię i inne gałęzie nauki, aby skutecznie walczyć z chorobami autoimmunologicznymi.


…19 grudnia 1982 roku poznałem jedenastoletnią Susan, która od sześciu miesięcy co 15 minut miała napady padaczkowe. Jej rodzice usłyszeli, że dziewczynce zostały tylko trzy miesiące życia.

Powiedziałem jej, że jej powrót do zdrowia będzie dla mnie najlepszym świątecznym prezentem. Uśmiechnęła się delikatnie i spojrzała na mnie szklistymi oczami, ale chyba mi nie uwierzyła. Zawiodła się już tyle razy. A ja mówiłem poważnie. Moje ego i tak już ucierpiało, bo przez dwa lata przekonywałem innych dentystów, że zamierzam pozbyć się rtęci ze stomatologii do Bożego Narodzenia 1982 roku. Mówiłem nawet ludziom, żeby wysłali mi kartkę świąteczną z podziękowaniami. Nie udało mi się, i każdy, kto mnie znał, o tym wiedział. Do Bożego Narodzenia został tylko tydzień, a ja szacowałem, że tego konkretnego 19 grudnia pacjentom zrobiono prawie milion wypełnień amalgamatowych. Nie łudziłem się, że dostanę jakąkolwiek kartkę na Święta, ale może udałoby mi się pomóc tej jednej dziewczynce, dać jej drugą szansę. Oboje tego potrzebowaliśmy.

Ponieważ drgawki występowały co 15 minut, mieliśmy tylko 14 minut przerwy, aby podać znieczulenie po obu stronach jamy ustnej, założyć koferdam, usunąć amalgamaty i zastąpić je plombami niezawierającymi rtęci. Udało się, ale potem Susan dostała gwałtownych drgawek na fotelu dentystycznym. Nie było sposobu, aby ją z niego zdjąć bez zrobienia jej krzywdy. Jedna z asystentek położyła jej rękę na czole i próbowała przytrzymać głowę. Ojciec Susan usiadł na jej prawej nodze, a ja na lewej. Inna asystentka trzymała ją w talii. Czuliśmy się jak na rodeo. Chociaż razem ważyliśmy prawie 300 kilogramów, drgawki wyrzucały nas w powietrze jak szmaciane lalki.

25 grudnia Susan się obudziła. Zdrętwienie ciała ustąpiło, rozjaśniły jej się też myśli. Wstała z łóżka i samodzielnie zeszła po schodach! Nigdy więcej nie miała ataków padaczkowych. Następnej wiosny nagraliśmy na wideo, jak biegnie na 100 jardów w 14,8 sekundy…

Wymiary 145 × 205 mm
STAN

NOWY

LICZBA STRON

288

OPRAWA

MIĘKKA

ISBN

978-83-65717-69-6

EAN

9788365717696